Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy

Pierwsze publikacje

Od czasu pojawienia się pierwszych osób chorych na COVID-19, w mediach we wszystkich krajach świata pojawiły się setki tysięcy, jeżeli nie miliony, tekstów na temat koronawirusa. Część z nich zawierała jednak jedynie spekulacje, część zapis emocji i odczuć autorów związanych z niecodzienną sytuacją, w której znalazły się poszczególne społeczeństwa. Stan wiedzy na temat nowego schorzenia w ciągu kilku miesięcy bardzo się poprawił, a dzięki badaniom prowadzonym przez ekspertów m.in. w Stanach Zjednoczonych, ludzkość jest już w posiadaniu informacji, które pozwalają na lepsze zrozumienie natury wirusa. Dzięki temu już po kilku miesiącach od wybuchu pandemii możliwe jest już wydawanie książek popularnonaukowych dotyczących tego zjawiska. Jedną z takich publikacji jest Tania książka – Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy, w której światowej sławy ekspert John Ioannidis kwestionuje dane podawane przez rządy poszczególnych państw dotyczące śmiertelności wśród pacjentów cierpiących na COVID-19. Książka ma charakter pracy zbiorowej i w niektórych rozdziałach zawarto wypowiedzi także innych osób, m.in. profesora Klausa Puschela.

Zaskakujące podejście

John Ioannidis jest amerykońsko-greckim naukowcem zajmującym się zagadnieniami dotyczącymi medycyny, przede wszystkim zaś epidemiologią i biostatystyką. Obecnie wykłada na Uniwersytecie Stanforda i znajduje się w gronie najczęściej cytowanych badaczy świata. Z tego powodu, nawet jeżeli komuś trudno uwierzyć w teorie propagowane przez profesora, warto sięgnąć po jego najnowszą pozycję “Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy“, by zapoznać się z danymi oraz faktami opisywanymi przez autora. Ioannidis twardo obstaje przy tezie, że śmiertelność z powodu koronawirusa nie różni się w sposób znaczący od skali umieralności przy sezonowej grypie. Na poparcie swojego twierdzenia autor podaje następujące argumenty:

  • wszyscy pacjenci, którzy umarli na COVID-19, cierpieli na jakieś choroby współistniejące, w związku z czym ich śmierć nastąpiła w wyniku splotu różnych niekorzystnych przyczyn,
  • koronawirus, a raczej powodowana przez niego choroba, jest śmiertelna tylko na zasadzie wyjątku, a większość osób przechodzi go bezobjawowo lub jako niegroźną infekcję wirusową przypominającą przeziębienie
  • analiza ciał osób zmarłych wykazała, że w ich organach wewnętrznych nie następują żadne specyficzne zmiany, których nie można by przypisać jakiejkolwiek innej chorobie zakaźnej.

Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy” z całą pewnością szokuje i zmusza do zadawania niewygodnych pytań. Może właśnie dlatego należy sięgnąć po tę pozycję?

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Jak to jest z tą pandemią?

Rok 2020 przejdzie do historii pod hasłem pandemii koronawirusa. Jej skutki odczuto na całym świecie, teraz pojawiają się pytania o zasadność wprowadzania daleko zakrojonych restrykcji. Na rynku wydawniczym właśnie ukazała się praca zbiorowa pod tytułem Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy. To jedna z tych pozycji, które skłaniają do głębszego zastanowienia się nad wpływem epidemii na życie ludzi. W większości krajów wdrożono mniej lub bardziej restrykcyjne obostrzenia. Niewielu zdecydowało się na bagatelizowanie zagrożenia i budowanie tak zwanej odporności stadnej. Skuteczność odmiennych strategii łatwiej będzie ocenić z czasem. Póki co warto sięgać po materiały z różnych źródeł. Nie tyle po to, by z góry coś odrzucać czy przyjmować za pewnik. Celem powinno być natomiast zebranie informacji i wyrobienie sobie samodzielnej opinii.

Dane statystyczne kontra pojedyncze historie

W mediach często pojawiają się materiały, poświęcone indywidualnym ludzkim dramatom. Ludzie, którzy przeszli COVID-19, opowiadają o tym, co działo się z ich ciałem podczas walki z zakażeniem. Na podstawie tych historii da się odczuć powagę sytuacji. Bardziej pozytywny obraz tworzy się w oparciu o surowe dane statystyczne. To na nich opierają się autorzy książki Fałszywa pandemia. Krytyka naukowców i lekarzy. Czytelnikowi podawanych jest tam mnóstwo informacji, wiele kłóci się z wiadomościami z tak zwanych mediów głównego nurtu. Lektura wspomnianego tytułu stanowi zatem przeciwwagę dla przekazów dobrze znanych szerokiej opinii publicznej. Warto zatem po niego sięgnąć, aby:

  • zdobyć nieco inne informacje,
  • mieć dostęp do odmiennego punktu widzenia,
  • wyrobić sobie własne zdanie.

Przydatne informacje o koronawirusie

Człowiek może się nie zgadzać ze strategią przyjętą przez władze w walce z epidemią. Nie ulega jednak wątpliwości, że niemal każdego obywatela dotknęły następstwa wprowadzonych obostrzeń. Informacje zaczerpnięte z różnych źródeł pomagają wypracować sobie własne zdanie na dany temat. W przypadku zagrożenia epidemicznego, wiedza jest tym istotniejsza, że pozwala rozważniej zadbać o bezpieczeństwo. Zatem bez względu na własne przeczucia czy przekonania, nie należy zamykać się na argumenty osób reprezentujących odmienne stanowiska. Każda z nich, choćby najbardziej kontrowersyjna, może zwrócić uwagę na jakiś ważny element debaty. Nie trzeba się z nią od razu zgadzać. Grunt to zachować rozsądek oraz z pewnym dystansem analizować napływające informacje.

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com